layout-wrota-lipiec2014-tlo-pustakostka

promocja.

layout-wrota-lipiec2014-przestrzen

mowiaca przegladarka 

 

wrotapodkarpackie.pl

layout-wrota-lipiec2014-tlo-wrota-glowna

layout-wrota-lipiec2014-tlo-przedmiot-puste

 

Pałac z kordegardami

„Pan Panu – Pan wie za co” – marzenie o wielkości hrabiego Łosia

Łoś. Na pewno piękne zwierzę, ale dla mieszkańców Narola to nazwisko twórcy wielkości tego dziś podkarpackiego miasteczka, położonego w dolinie Tanwi, na obrzeżach Roztocza Środkowego i Wschodniego. Narol położony jest 10 km od granicy z Ukrainą, niemal na granicy dwóch województw – podkarpackiego i lubelskiego, dawniej Galicji i Królestwa Kongresowego. Sama miejscowość posiada nie tylko wspaniałą historię, ale również zabytek, który dzięki pasji miłośników historii wraca do swojej dawnej świetności.

Rodzina Łosiów nabyła majątek narolski w 1735 r. i w jej rękach pozostał aż do 1867 r. Wielkość Narola stworzył drugi z Łosiów – Feliks Antoni, niezwykle barwna postać łącząca w sobie cechy wielkiego butnego magnata z hojnym mecenasem sztuki i nauki, a także sprytnego gracza politycznego czasów króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Początkowo Łoś piastował urząd wojewody pomorskiego, jednak po I rozbiorze Polski skłonił się ku cesarzowi Austrii i zrzekł się godności wojewody. Przyjął tytuł hrabiowski i objął urząd wielkiego kuchmistrza. Wybudował także w latach 1773 – 1776 godną swojego stanowiska rezydencję, która oddawała świetnie marzenia hrabiego o wielkości i znaczeniu jego i jego rodziny. W kapliczce jego fundacji, znajdującej się do dziś w Narolu, widnieje napis: „Pan Panu – Pan wie za co”, świadcząca o niezwykle silnym poczuciu własnej wartości hrabiego Feliksa Antoniego.

Pałac w Narolu wybudowany przez Feliksa Antoniego Łosia na wzniesieniu za miastem, oparty jest na planie podkowy, co nawiązuje do herbu Łosiów – podkowy. Założenie pałacowo – parkowe w to niezwykle ciekawa kompozycja przestrzenno – krajobrazowa, zbudowana wzdłuż prostej osi o długości prawie 10 km, w skład której wchodzi sam Narol z pałacem, folwarkami, okolicznymi wsiami i osią widokową. Siedzibę Łosiów wybudowano na planie prostokąta i jest to duży piętrowy budynek, ozdobiony w części centralnej pięknym ryzalitem. Szczególną lekkość i elegancję nadawały pałacowi cztery smukłe kolumny zwieńczone korynckimi kapitelami. Charakterystyczną cechą pałacu są biegnące równolegle po obu stronach od pałacu ażurowe kordegardy, których zwieńczenie stanowią kwadratowe oficyny nakryte mansardowym dachem.

Wspaniała, niezwykle oryginalna siedziba Łosia – prawdopodobnie zaprojektowana przez Columbaniego – posiadała 50 ozdobionych freskami pokoi, a najwspanialsze ze scenami rybackimi posiadała sala balowa. W tzw. Sali Familijnej znajdowały się natomiast portrety przodków.

Całości dopełniał ogród włoski o założeniu geometrycznym, który zaprojektował Norbert Hammerschmidt.

Pałac jest obecnie własnością prywatną, trwają tam prace remontowe, ale już dziś można zobaczyć odkrywane dzięki temu piękno posiadłości hrabiów Łosiów. Dla przywrócenia świetności Narolowi, zarówno pałacowi jak i kultywowania dawnych tradycji ośrodka kulturalnego i artystycznego, utworzono w 1999 r. Fundację „Pro Academia Narolense”. Po zakończeniu remontu pałacu – obok już odbywających się tutaj kursów mistrzowskich, spotkań artystycznych oraz plenerów fotograficznych i malarskich – mieścić się tu będą sale wykładowe, koncertowe i wystawiennicze.

tekst i fot.: Izabela Fac